Wywiad z ekspertem

Barwy patologiczne retinopatii cukrzycowej

O mroczku centralnym, metamorfopsji oraz o tym, co mógłby dać program lekowy w okulistyce, z prof. dr. hab. med. Robertem Rejdakiem, kierownikiem Kliniki Okulistyki Ogólnej SPSK1 w Lublinie, rozmawia Ryszard Sterczyński

DpD: Jak rozpoznaje się retinopatię cukrzycową (retinopathia diabetica, RD)?


Prof. Robert Rejdak:
Najprostszym badaniem jest wziernikowanie dna oka, najlepiej poprzez poszerzenie źrenic. Jednak lekarze rodzinni czy diabetolodzy zbyt rzadko pytają, czy np. pacjent nie ma trudności z rozpoznawaniem twarzy. Z drugiej strony problemem terapeutycznym pozostaje również brak poczucia u pacjentów, że mają początki retinopatii cukrzycowej. Zjawisko to wynika z faktu, że zanim dojdzie do powstania cukrzycowego obrzęku plamki, co wiąże się z uszkodzeniem widzenia centralnego, retinopatia cukrzycowa prosta może nie wpływać na stan widzenia.


DpD: Rozwijająca się cukrzyca u 1/3 chorych prowadzi do retinopatii, która z kolei powoduje cukrzycowy obrzęk plamki żółtej. Przypomnijmy, jaka jest etiopatogeneza tego zjawiska?


R.R.:
Jest to kompleksowe schorzenie całego oka wynikające z przebiegu cukrzycy. Prowadzi do zaćmy wtórnej oraz retinopatii cukrzycowej, która może z kolei prowadzić do rozwoju powikłań zagrażających widzeniu, a nawet nieodwracalnej ślepoty, czyli formy proliferacyjnej lub cukrzycowego obrzęku plamki.

Cukrzyca to choroba naczyń krwionośnych. Wskutek podwyższonego stężenia glukozy metabolity niszczą ściany drobnych naczyń, prowadząc do uszkodzenia perycytów, czyli komórek odpowiedzialnych za szczelność mikrokrążenia. Daje to w efekcie przesięk płynu i retencję w obrębie tkanek, szczególnie plamki żółtej w oku.

Tworzą się przestrzenie płynowe i torbiele, powodując istotne zgrubienie siatkówki w obrębie plamki żółtej i, co za tym idzie, spadek ostrości widzenia. U pacjenta objawia się to w formie mroczka centralnego. Pacjent, patrząc, fiksuje spojrzenie na wybranym przedmiocie, np. na twarzy drugiego człowieka. Jednak nie rozpoznaje jej, ponieważ w samym środku pola widzenia, czyli w obszarze o najwyższej rozdzielczości, widzi szarą plamę. Chory nie może czytać, nie korzysta z telefonu, nie jest w stanie wpisać kodu PIN do karty, bo są to obiekty zbyt małe, by je zobaczył.


DpD: W cukrzycy typu 1 początek choroby bywa nagły, co daje również szansę na dość szybkie wykrycie omawianych powikłań. Jednak w typie 2 choroby rozwijają się one latami, niezauważenie. Czym powinien charakteryzować się prawidłowo przeprowadzony wywiad z pacjentem w kierunku retinopatii?


R.R.:
Pacjenci z cukrzycą mogą chorować latami, nie wiedząc o tym. Powinni być zatem szybko kierowani na badanie do okulisty, również w typie 1, gdy choroba zazwyczaj dotyczy bardzo młodego człowieka. Tempo jej rozwoju rzeczywiście może być szybsze, ale powikłania ze strony wzroku są rozłożone na lata.