Podobne objawy mogą opóźnić diagnozę

Szczepienia przeciwko grypie mogą ułatwić różnicowanie zachorowań na grypę i COVID-19. WHO podkreśla, że obie choroby w początkowej fazie, trudno od siebie odróżnić.

Oba wirusy - grypy i SARS-CoV-2 - atakują drogi oddechowe. Gorączka, kaszel, osłabienie, bóle głowy i mięśni, ból gardła oraz biegunki – to objawy zarówno grypy jak i COVID-19. Częstsze przy grypie niż przy COVID – 19 są zmęczenie, bóle mięśni i głowy. Zakażeni COVID-19 skarżą się dodatkowo na duszności i płytki oddech, a także na utratę węchu i smaku. Mniej znaczące i rzadsze objawy to wysypka czy zapalenie spojówek. Okres inkubacji w przypadku grypy wynosi od 1 do 4 dni, a dla koronawirusa od 2 do 14, przy czym początek grypy jest bardziej nagły.

Zakażony COVID-19 zakaża średnio 2-3 osoby (wciąż trudno oszacować, ile dokładnie), podczas gdy w przypadku grypy jest to przeciętnie 1,3 osoby. Powikłania spowodowane zakażeniem SARS-CoV-2 są znacznie poważniejsze niż pogrypowe. Koronawirus atakuje nie tylko płuca, ale może przedostawać się też do krwi, powodować m.in. zaburzenia krzepnięcia czy udar mózgu, zapalenia mięśnia sercowego i zawały. U niektórych dochodzi do uszkodzenia nerek czy wątroby. Wyższa jest też śmiertelność. Np. w USA śmiertelność w przypadku grypy wynosi około 0,1 proc., a w przypadku COVID-19 - około 6 proc. W Polsce w sezonie epidemicznym 2019/2020 odnotowano ponad 3,8 mln zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny, od września 2019 r. na grypę zmarło w Polsce 65 osób, a od początku 2020 r. - 62 osoby.

Zdaniem ekspertów Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy dzięki zwiększeniu odsetka zaszczepionych na grypę łatwiej byłoby odróżnić tę chorobę od COVID-19. Osoby, które zaszczepią się przeciwko grypie, mogą być bardziej odporne na zakażenie SARS-CoV-2 jesienią i zimą.


Źródło: OPZG