Szczepionka? Tak, ale najpierw dla najbardziej potrzebujących

Najprawdopodobniej jesienią 2020 roku poznamy wstępne wyniki badań dotyczących skuteczności potencjalnej szczepionki przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2.

Seth Berkley, szef organizacji GAVI (Gavi Vaccine Alliance), która finansuje i dystrybuuje szczepionki dla najbardziej potrzebujących społeczności zaapelował w wywiadzie dla szwajcarskiej gazety "NZZ am Sonntag", by na skalę globalną skoordynować działania w celu wyprodukowania szczepionki oraz jej udostępnienia. Podkreślił, że ważne jest porozumienie międzynarodowe, które przyczyni się do produkcji wystarczającej liczby dawek szczepionki po jej opracowaniu i dopuszczeniu do obrotu.
Na świecie bada się obecnie około 100 różnych potencjalnych preparatów szczepionkowych. W związku z tym możliwe jest, że na rynku pojawią się różne szczepionki przeciw COVID-19, różniące się skutecznością w grupach docelowych, np. jedne będą działać na osoby młodsze, inne na starsze.
- Dopóki nie poznamy wyników poszczególnych etapów badań wymaganych przy opracowaniu szczepionki nie będziemy wiedzieć, który preparat zadziała i czy w ogóle będzie skuteczny i bezpieczny. Przy pozytywnym scenariuszu, jesienią otrzymamy pierwsze informacje na temat ich skuteczności. Czeka nas jednak długa droga, zanim szczepionka będzie zarejestrowana i dostępna dla wszystkich – powiedział Seth Berkley.
Szef GAVI wezwał Światową Organizację Zdrowia (WHO), by wydała jasne wytyczne dotyczące stosowania i dystrybucji szczepionki przeciw COVID-19, aby zapobiec sytuacjom, w których trafi ona najpierw do bogatych krajów kosztem tych najbardziej potrzebujących.
– Jeśli skuteczna szczepionka przeciw COVID-19 będzie na początku dostępna tylko w ograniczonej ilości, należy ją w pierwszej kolejności zastosować do uodpornienia personelu medycznego – dodał.


Źródło: Reuters