Innowacje

Autyzm – cenne sygnalizowanie wzburzenia

O tym, jak inżynier może pomóc rozpoznawać emocje dzieci ze spektrum autyzmu, z dr hab. inż. Małgorzatą Jędrzejewską-Szczerską z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej, rozmawia Irena Fober

MT: Jak to się stało, że optoelektronik, na co dzień badający światło, zajął się problemami dzieci ze spektrum autyzmu?


dr hab. inż. Małgorzata Jędrzejewska-szczerska:
 W grupie przedszkolnej mojej córki był chłopiec, który – jak się okazało – w ciągu dwóch lat kilkakrotnie musiał zmienić przedszkole z powodu niezrozumiałego dla innych zachowania. Chłopczyk się bał, ponieważ nie rozumiał emocji swoich ani innych dzieci i opiekunów. Potem zauważyłam, że takich dzieci, które na szczęście chodzą do zwykłych szkół i przedszkoli, ale mają tam ogromne problemy z komunikacją, jest więcej. Gdy dotarło do mnie, jak dużo ich jest i jak niewiele można dla nich zrobić medycznymi sposobami, pomyślałam, że może moglibyśmy im pomóc od strony inżynierskiej. Ponieważ zajmuję się czujnikami mierzącymi różne, głównie fizyczne wielkości, uznałam, że gdy dziecko się denerwuje, muszą temu towarzyszyć jakieś fizjologiczne lub biochemiczne zmiany, które my, elektronicy, jesteśmy w stanie zmierzyć.

Na początku projektu wydawało mi się wręcz niezmiernie dziwne, że nikt dotychczas tego nie zrobił i właściwie dopiero, gdy zaczęłam pracować z żywymi ludźmi, zrozumiałam, że „obiekty biologiczne” są o wiele trudniejsze do zmierzenia niż obiekty fizyczne, a rozróżnienie między stanami emocjonalnymi wcale nie jest proste. Lekarze, z którymi współpracowałam, podpowiedzieli mi, że najbardziej potrzebne byłoby sygnalizowanie wzburzenia, dlatego skoncentrowaliśmy się na tym stanie emocjonalnym i dzisiaj nasz system jest w stanie go wykryć oraz dać jasny sygnał otoczeniu. Rozwiązanie jest unikatowe w skali światowej. Są różne czujniki parametrów fizjologicznych dla sportowców, biegaczy itp., ale nie dla pacjentów ze spektrum autyzmu.


MT: Na jakiej zasadzie to działa?


M.J.-S.:
System dokonuje pomiaru zmian fizjologicznych zachodzących w organizmie. Zaczęliśmy od przeprowadzenia serii eksperymentów, w których wykorzystaliśmy monitor emocji skonstruowany na Wydziale ETI. W grupie 30 dorosłych ochotników badaliśmy podczas ich reakcji na stres różne parametry: rytm serca, przewodność skóry, respirację, aktywność mięśni. Okazało się, że najsilniej skorelowane z sytuacją stresową, a tym samym najbardziej wiarygodnym wskaźnikiem stanu emocjonalnego, są dwa wskaźniki: skurcze przepony oraz zmiany konduktancji skóry.