Kraj

Cito/pilne na skierowaniu to puste słowa

Danuta Pawlicka

Niektórzy poznańscy lekarze już dawno przekonywali swoich pacjentów, że kolejki w terenie są krótsze. Jednak nie ich głos, a coraz dłuższe czekanie na badania skłania do podróży „za zdrowiem”, jak kiedyś „za chlebem”.

W skali Poznania takim zdesperowanym podróżnikiem stał się niedawno jeden z pacjentów, który po przetestowaniu kolejkowej listy administrowanej przez NFZ, ale i tej firmowanej przez portale prywatne, wziął dzień urlopu, wsiadł w pociąg i udał się ze skierowaniem na badanie do Koszalina. Nie miał wyjścia. Tutaj, gdzie mieszka, nie znalazł ośrodka, w którym udaje się wykonać zalecenie lekarza, czyli zrealizować badanie rezonansem magnetycznym w trybie cito/pilne. Około pół roku musiałby czekać w szpitalu MSWiA, a i tak był to najkrótszy termin, bo na pilne badanie rezonansem w Wielkopolskim Centrum Onkologicznym zostałby przyjęty za 194 dni.