Pediatria

Jak stymulować układ odpornościowy związany z błonami śluzowymi?

O układzie odpornościowym związanym z błonami śluzowymi z dr. hab. med. Wojciechem Feleszką z Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego rozmawia Ryszard Sterczyński

W poprzednim numerze Medical Tribune dr hab. Wojciech Feleszko mówił o lizatach bakteryjnych w kontekście nawracających infekcji („Jak wzmocnić niedojrzały układ odpornościowy najmłodszych?”).

Publikujemy kontynuację omawiania tego tematu.

MT: Czy lizaty bakteryjne pomagają zarówno w odpowiedzi swoistej, jak i nieswoistej układu immunologicznego?


W.F.:
Kiedyś uważano, że są przydatne jedynie w przypadku odpowiedzi swoistej. Obecnie badania in vitro pokazują, że lizaty bakteryjne stymulują także odpowiedź nieswoistą układu odpornościowego, czyli pomagają w tzw. odpowiedzi śluzówki na atak wirusów. Ich mechanizm jest przy tym inny niż przy tradycyjnej szczepionce. Przy terapii lizatem śluzówka staje się odporniejsza na atakujące ją drobnoustroje. Mamy na to dowody w postaci mechanistycznych modeli, które pokazują, że śluzówka jest w pozycji alarmu immunologicznego.


MT: Czy w takim razie są w stanie wspomóc kępki Peyera, odpowiedzialne za rozpoznawanie i wytwarzanie odpowiedzi immunologicznej na antygeny chorobotwórczych mikroorganizmów?


W.F.:
Zakładamy, że większość tych mechanizmów immunologicznych zachodzi w jelitach. Dlatego osoba z obniżoną odpornością przyjmuje lizat podjęzykowo w postaci tabletek lub proszku na śluzówkę.

Dotąd nie postrzegaliśmy jelit jako narządu ważnego immunologicznie. Uważaliśmy, że występują tam jedynie procesy trawienne. Jednak im bardziej poznajemy strukturę jelit i żyjące tam drobnoustroje, które dokonują interakcji z komórkami nabłonka, zaczynamy rozumieć, że struktury bakteryjne obecne w jelicie mają bezpośredni wpływ na układ odpornościowy.

W oparciu o tę wiedzę powstały badania analizujące immunostymulujący wpływ probiotyków i prebiotyków. W przypadku lizatów mamy do czynienia z bardzo silnymi antygenami bakteryjnymi, które miejscowo pobudzają mechanizmy odpornościowe, migrujące następnie do innych śluzówek. Komórki wygenerowane na poziomie śluzówki jelita migrują, dysponując receptorami zasiedlania, czymś w rodzaju GPS-a. W praktyce wygląda to mniej więcej tak, że komórka wygenerowana w śluzówce wraca później do niej, ale niekoniecznie w to samo miejsce, gdzie powstała.