Gastroenterologia

Wątrobowa manifestacja zespołu metabolicznego (i nie tylko)

O meandrach schorzeń wątroby z prof. dr. hab. med. Tomaszem Machem, kierownikiem Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, rozmawia Elżbieta Borek

Stłuszczenie wątroby to choroba polegająca na odkładaniu się tłuszczu w hepatocytach, czyli komórkach wątroby. Kiedy słyszymy o takiej diagnozie, prawie każdemu przychodzi do głowy choroba alkoholowa. Stłuszczenie wątroby nadal kojaw hepatocytach, czyli komórkach wątroby. Kiedy słyszymy o takiej diagnozie, prawie każdemu przychodzi do głowy choroba alkoholowa. Stłuszczenie wątroby nadal kojarzone jest niemal wyłącznie z nadużywaniem alkoholu, choć dziś już wiadomo, że to nie musi, a nawet zazwyczaj nie jest najczęstszym jej powodem. Dzięki ultrasonografii i biopsji wątroby dowiadujemy się, że może wystąpić także u abstynentów. Nazywa się wówczas niealkoholową stłuszczeniową chorobą wątroby (NAFLD). W krajach uprzemysłowionych jest to najczęstsza przewlekła choroba tego narządu.

MT: Jakie zagrożenia są związane z NAFLD?


Prof. Tomasz Mach:
Ta choroba może być spowodowana różnymi, niezwiązanymi z używaniem alkoholu, czynnikami. Wśród nich kluczowe są: nadwaga i otyłość, predyspozycje genetyczne, niewłaściwy tryb życia, nadużywanie leków – uspokajających, przeciwbólowych, hormonalnych, które w dużym stopniu zmieniają metabolizm i mogą uszkadzać wątrobę. Stłuszczenie wątroby bywa związane z zaburzeniami hormonalnymi, metabolicznymi, innymi chorobami, np. zakażeniem HCV, nieswoistym zapaleniem jelit. Częściej zdarza się u ludzi między 40. a 50. r.ż.

NAFLD jest uważana za wątrobową manifestację zespołu metabolicznego, na który składają się otyłość, zwłaszcza brzuszna, cukrzyca typu 2, hiperlipidemia, nadciśnienie. Występuje u ponad 95 proc. chorych z dużą otyłością, u 60-70 proc. z cukrzycą ty...