Co znajdziesz w artykule?

Granat niemal doszczętnie zniszczył połowę twarzy ukraińskiemu żołnierzowi. Lekarze z Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wiedzieli, że temu pacjentowi nie przywrócą jej autoprzeszczepem. Wykorzystali więc jedyny ratunek, jaki był w ich zasięgu: wydrukowali implant w technologii cyfrowej 3D. I pacjent odzyskał swoją twarz!

Spis treści

Ten sam kliniczny zespół niejednokrotnie ratował już twarzoczaszki pacjentów pokiereszowanych przez ulicznych bandziorów, po wypadkach komunikacyjnych i dotkniętych chorobami nowotworowymi. Ale obrażenia twarzy uczestnika wojny w Ukrainie, któremu granat roztrzaskał pół twarzy, okazały się szczególnie trudnym przypadkiem, wymagającym indywidualnego, odmiennego podejścia niż wtedy, gdy niedawno operowano mężczyznę dotkliwie pobitego na kołobrzeskiej ulicy.

Wyczarowali nową twarz dla ofiary wojny

− Tego typu