Prasa doniosła, że wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda chce, aby każde dziecko od urodzenia miało przypisanego stomatologa. Dzięki temu lekarze stomatolodzy otrzymaliby pieniądze za każdego zapisanego do nich małego pacjenta. Ponoć u podstaw pomysłu leży chęć poprawy fatalnej sytuacji związanej
ze stanem epidemii próchnicy. Koszt nowego systemu opieki nad dziećmi pokryć ma NFZ. Reforma wejdzie prawdopodobnie w życie od 2018 roku.
Jeżeli wejdzie. Jeżeli będą pieniądze na stawki kapitacyjne. Jeżeli będą od nowa wyliczone ceny świadczeń stomatologicznych. Jeżeli zostaną opracowane, skonsultowane z zainteresowanym lekarzami i podpisane nowe umowy. Tymczasem nie wiadomo kto przejmie obowiązki NFZ. Nie wiadomo ile w końcu będzie wynosił budżet na opiekę dentystyczną. Nie wiadomo też, czy zaprezentowany pomysł będzie w jakiś sposób możliwy do realizacji w połączeniu z gabinetami szkolnymi. Chyba że ten z kolei pomysł został już zarzucony…
Wiele jest niewiadomych. Ale nowe pomysły są. Trochę z sufitu, ale zawsze…
Następny artykuł: