W Szpitalu Wojewódzkim w Szczecinie-Zdunowie przeprowadzono zabieg realloplastyki stawu skokowego u pacjentki, która około 10 lat wcześniej miała wszczepioną endoprotezę tego stawu. Według informacji przekazanych przez szpital była to pierwsza tego rodzaju operacja w Polsce.
Zabieg przeprowadził lek. Piotr Wieczorek, ortopeda z Oddziału V Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej SPWSZ w Zdunowie, specjalizujący się w chirurgii stopy i stawu skokowego. W operacji uczestniczył również lek. Andrzej Komor, specjalista i członek Polskiego Towarzystwa Stopy i Stawu Skokowo-Goleniowego.
Endoproteza zamiast usztywnienia
Endoprotezoplastyka stawu skokowego nadal należy do rzadziej wykonywanych procedur ortopedycznych. W przypadku zaawansowanej choroby zwyrodnieniowej stawu skokowego alternatywą pozostaje artrodeza, czyli operacyjne usztywnienie stawu.
Jak wyjaśnia w komunikacie szpitala lek. Piotr Wieczorek, standardem leczenia pacjentów ze zmianami zwyrodnieniowymi stawu skokowego jest w Polsce nadal tak zwane usztywnienie, artrodeza stawu, czyli jego zablokowanie. Natomiast alloplastyka, czyli wymiana na sztuczny staw, pozwala na odzyskanie mobilności, ruchomości.
Ortopeda zwraca uwagę, że choroba zwyrodnieniowa stawu skokowego różni się pod pewnymi względami od zmian zwyrodnieniowych biodra czy kolana. Zmiany w stawie skokowym pojawiają się średnio wcześniej, a ich przyczyną często są przebyte urazy – m.in. złamania, skręcenia czy uszkodzenia więzadeł. W przypadku pacjentki operowanej w Zdunowie przyczyną problemów była pierwotna choroba zwyrodnieniowa, bez wcześniejszego urazu.
Kolejna operacja
Pacjentka w 2016 r. przeszła w Zdunowie endoprotezoplastykę obu stawów skokowych. Po zabiegu i rehabilitacji odzyskała możliwość samodzielnego funkcjonowania. Po około dekadzie doszło jednak do zużycia implantu i nawrotu dolegliwości. Najpierw lekarze przeprowadzili zabieg dotyczący prawego stawu skokowego. W przypadku drugiego stawu, zamiast artrodezy, zdecydowano się na realloplastykę – usunięcie zużytych elementów i wszczepienie nowego implantu.
To właśnie możliwość ponownego zastosowania endoprotezy, zamiast definitywnego usztywnienia stawu, ma być najważniejszym elementem przeprowadzonej procedury. – To był pierwszy taki przypadek w Polsce. Jest to zupełnie nowa droga dla pacjentów, którzy wcześniej w przypadku jakichkolwiek powikłań musieliby wrócić do pomysłu usztywnienia stawu – mówi lek. Wieczorek.
Doświadczony zespół
Realloplastyka stawu skokowego jest technicznie bardziej wymagająca niż pierwotna endoprotezoplastyka. Wymaga m.in. oceny stanu dotychczasowego implantu, warunków kostnych oraz możliwości prawidłowego osadzenia nowej protezy.
W zabiegu w Zdunowie uczestniczył lek. Andrzej Komor, który – jak podaje szpital – stanowił merytoryczne wsparcie dla operatora. Operację obserwowali również lekarze zainteresowani zastosowaniem nowej procedury. Lek. Wieczorek zapewnia, że zabiegi, choć nie są znacznie obciążające dla organizmu, wymagają natomiast bardzo dokładnej opieki i kontroli, jeżeli chodzi o gojenie rany i przejście rehabilitacji.
Pacjentka została wypisana do domu. Kolejnym etapem jest gojenie i rehabilitacja, od których będzie zależeć efekt funkcjonalny zabiegu.
Wprowadzenie możliwości realloplastyki może mieć znaczenie dla pacjentów, u których po latach funkcjonowania endoprotezy stawu skokowego pojawiają się problemy wymagające ponownej interwencji. W takich sytuacjach alternatywą dla wymiany implantu może być artrodeza, która eliminuje ruch w operowanym stawie.
Źródło: spwsz.szczecin.pl