Słowa, przesłanie, wspomnienia, dorobek. To wszystko powraca, gdy myślimy o prof. Romualdzie Dębskim, kierowniku Kliniki Położnictwa i Ginekologii CMKP. Gdy mówimy o przeszłości, ale i o przesłaniu na przyszłość. Niech pozostanie nim między innymi „Przepis na super-szpital”, czyli wypowiedź

Profesora, którą zamieściliśmy w „Medical Tribune”, gdy jego klinika po raz kolejny zwyciężyła w rankingu dla lekarzy na Idealną klinikę:

„Naszą klinikę wyróżnia to, że na co dzień mamy do czynienia z bardzo dużą liczbą pacjentek z różnorodnymi, trudnymi problemami. Nieraz słyszałem stwierdzenie, że na naszym oddziale patologii ciąży jednego dnia można zobaczyć więcej skomplikowanych przypadków niż na innym przez wiele miesięcy i dzięki temu wiele się nauczyć. Podobnie jest na naszej onkologii ginekologicznej czy sali porodowej.

Właśnie tego nauczył mnie mój szef, prof. Longin Marianowski, ponad 35 lat temu: po to prowadzimy oddział kliniczny, aby w najtrudniejszych sytuacjach starać się pomóc innym. Kiedy więc dzwoni do mnie z problemem pacjentki lekarz z dowolnego szpitala w Polsce, to może liczyć na pomoc. Uważam, że to nasz obowiązek.

Jest jeszcze coś, co wyróżnia tę klinikę. Moim wielkim marzeniem było stworzenie zespołu, w którym osoby zajmujące się poszczególnymi dziedzinami reprezentują absolutnie najwyższy poziom i znają swoją działkę lepiej, niż znam ją ja. I to mi się udało.

Jest jeszcze jedna zasada, której staram się przestrzegać: nie przeszkadzać młodym w rozwoju”.

Następny artykuł:

Wspomnienie