MSWiA chce uregulować zasady prowadzenia dokumentacji medycznej dzieci po przysposobieniu. Według lekarzy ograniczenie prawa pacjenta do dokumentacji powinno wynikać z ustawy, a nie z rozporządzenia.

Zmiana danych dziecka po adopcji może powodować komplikacje w placówkach medycznych. Z jednej strony muszą one chronić tajemnicę adopcji, z drugiej zobowiązane są do prawidłowego prowadzenia i udostępniania dokumentacji medycznej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zaproponowało zmianę przepisów, która ma uporządkować zasady postępowania z dokumentacją medyczną dziecka po przysposobieniu. Samorząd lekarski widzi potrzebę takiej regulacji, ale zgłasza zastrzeżenia do projektu.

Adopcja może całkowicie zmienić dane identyfikujące dziecko. W przypadku zgody rodziców biologicznych na przysposobienie bez wskazania osoby adoptującej, czyli tzw. zgody blankietowej, rodzice biologiczni tracą informacje o dalszych losach dziecka, a po orzeczeniu adopcji sporządzany jest nowy akt urodzenia, w którym jako rodzice wpisywane są osoby przysposabiające.

Takie rozwiązanie chroni prywatność dziecka i rodziny adopcyjnej, może jednak rodzić trudności po stronie placówek medycznych. Jak wskazuje Naczelna Rada Lekarska, podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych napotykają problemy związane z prowadzeniem oraz udostępnianiem dokumentacji medycznej dziecka po jego przysposobieniu.

Dwa porządki prawne

Dokumentacja medyczna musi zapewniać ciągłość informacji o stanie zdrowia pacjenta i umożliwiać prawidłowe leczenie. Jednocześnie przepisy dotyczące adopcji mają zapewnić ochronę prywatności dziecka i rodziny adopcyjnej.

Obecnie przepisy dotyczące dokumentacji medycznej w podmiotach leczniczych utworzonych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych określa rozporządzenie MSWiA z 29 kwietnia 2020 r. Regulacja ta określa m.in. rodzaje dokumentacji, sposób jej prowadzenia, przechowywania oraz udostępniania.

Projektowana przez MSWiA zmiana ma doprecyzować sposób postępowania z dokumentacją medyczną w sytuacji, gdy dane dziecka uległy zmianie w związku z adopcją. Z założeń przedstawionych w stanowisku NRL wynika, że rozwiązanie miałoby chronić tajemnicę adopcji, umożliwiając jednocześnie dalsze korzystanie z informacji zawartych w dokumentacji medycznej.

Konieczna jest ustawa

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej pozytywnie ocenia fakt, że resort spraw wewnętrznych dostrzegł problem praktyczny dotyczący funkcjonowania placówek medycznych.

Jednocześnie lekarze zgłaszają istotne zastrzeżenie. Ich zdaniem proponowana regulacja w praktyce ograniczałaby prawo pacjenta do dokumentacji medycznej zagwarantowane w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Projekt przewiduje bowiem rozwiązanie, w którym pacjent nie otrzymywałby dostępu do pierwotnej dokumentacji medycznej zawierającej wcześniejsze dane, lecz jedynie wyciąg ze zmienionymi informacjami. Zdaniem NRL takie ograniczenie prawa pacjenta nie powinno być wprowadzane wyłącznie na poziomie rozporządzenia.

– Przepis, który w istocie ogranicza prawa pacjenta do dokumentacji medycznej, powinien być przepisem rangi ustawowej – wskazuje Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w stanowisku z 10 lipca 2026 r.

Samorząd lekarski podkreśla, że sprawa ma szczególne znaczenie społeczne, ponieważ dotyczy równowagi między ochroną tajemnicy adopcji a prawem pacjenta do informacji dotyczących własnego leczenia.

Ostateczny kształt regulacji i data jej wejścia w życie będą zależały od dalszego przebiegu procesu legislacyjnego.