Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji społecznych projekt ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Proponuje w nim między innymi zmiany w procesie kształcenia lekarzy, koniec wydawania zgód na pracę w trybie uproszczonym lekarzom spoza UE oraz przydział miejsc szkoleniowych w zależności od potrzeb kadrowych regionu, a także egzekwowanie obowiązku kształcenia zawodowego.
Ilu mamy lekarzy?
Resort poinformował w komunikacie, że liczba studentów pierwszego roku medycyny wzrosła z 3–4 tysięcy kilkanaście lat temu do 9 tysięcy obecnie. Na koniec 2024 roku w Polsce przypadało niemal czterech lekarzy na tysiąc mieszkańców, co oznacza, że mieścimy się w średniej unijnej. Prognozy wskazują, że liczba lekarzy w kolejnych latach będzie rosła. Największym wyzwaniem jest jednak nierównomierny ich rozkład w poszczególnych regionach kraju – w województwach opolskim, lubuskim czy warmińsko-mazurskim, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, lekarzy jest dwa razy mniej niż w mazowieckim.
– "Jedną z przyczyn jest mechanizm szkolenia. Dlatego proponujemy zmiany w systemie kierowania na rezydentury: miejsce rezydenckie ma być w każdym postępowaniu przypisywane przez wojewodę konkretnym podmiotom i to spośród nich lekarze będą mogli wskazywać swoje preferencje" – mówi cytowana w komunikacie wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.
Resort chce, by to wojewodowie ustalali listy dostępnych miejsc rezydenckich w oparciu o mapy potrzeb zdrowotnych. Rezydenci będą kierowani do szpitali w regionach – zgodnie z potrzebami kadrowymi. Ma to poprawić dostęp do lekarzy specjalistów w miejscach, w których dziś występują największe braki kadrowe, a w konsekwencji skrócić czas oczekiwania na świadczenia.
Inne proponowane zmiany dotyczące kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów to:
• likwidacja jawnej bazy pytań: projekt zakłada rezygnację z jawnej bazy pytań na egzaminach LEK i LDEK, co rzetelnie zweryfikuje wiedzę i jakość kształcenia na uczelniach,
• egzaminy PES i PEK: przywrócona zostanie obligatoryjna część ustna w Państwowym Egzaminie Specjalizacyjnym. Wprowadzony zostanie także Państwowy Egzamin Kompetencyjny po module podstawowym – jego zaliczenie da lekarzom uprawnienie do samodzielnego dyżurowania i realizowania świadczeń zdrowotnych. Ma to gwarantować, że lekarze rozpoczynający pracę zawodową dysponują wiedzą medyczną, a nie tylko znają wcześniej opublikowane pytania egzaminacyjne.
Kwestia stażu
Projekt przewiduje także skrócenie stażu podyplomowego lekarzy (z 13 miesięcy) i lekarzy dentystów (z 12 miesięcy) do 6 miesięcy. Pomysł krytykowali wcześniej młodzi lekarze zrzeszeni w Porozumienie Rezydentów OZZL.
Jednak jak podkreśla w komunikacie prof. dr hab. Leszek Domański, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, nowoczesne centra symulacji umożliwiają uczelniom szkolenie praktyczne.
– Jako rektor uczelni medycznej uważam, że absolwenci są bardzo dobrze przygotowani do startu zawodowego dzięki intensywnym zajęciom, szczególnie na ostatnim roku studiów. Dlatego postulujemy skrócenie stażu do 6 miesięcy. To pozwoli młodym lekarzom szybciej rozpocząć specjalizację – tłumaczy.
Według resortu przełoży się to na szybsze zwiększanie liczby specjalistów i lepszą dostępność świadczeń dla pacjentów.
Ministerstwo Zdrowia przypomina, że obowiązek odbywania stażu nie jest regulowany dyrektywą 2005/36/UE, a większość państw członkowskich UE (w tym Niemcy, Francja, Hiszpania i Włochy) odeszła od tego rozwiązania na rzecz natychmiastowego wdrażania absolwentów do pracy i specjalizacji.
Doskonalenie zawodowe obowiązkowe
Projekt, na wniosek samorządu lekarskiego, wprowadza także możliwość egzekwowania przez izby lekarskie procesu doskonalenia zawodowego. Wprowadzony zostanie mechanizm dyscyplinujący: niedopełnienie obowiązku zdobycia punktów edukacyjnych w wyznaczonym terminie skutkować będzie zawieszeniem prawa wykonywania zawodu. Dzięki temu pacjenci będą mieli większą gwarancję, że udzielający im świadczeń lekarze na bieżąco aktualizują swoją wiedzę zgodnie z najnowszymi standardami medycznymi.
Co z lekarzami spoza Unii?
Nowela wyznacza także ostateczną datę składania wniosków o wydanie zgody Ministra Zdrowia na pracę w tzw. trybie uproszczonym dla lekarzy spoza UE (bez pełnego procesu uznania kwalifikacji) na dzień 31 grudnia 2026 roku.
Jak czytamy w wyjaśnieniu resortu, procedura ta miała charakter tymczasowy i stanowiła odpowiedź na braki kadrowe w okresie pandemii COVID-19 oraz po wybuchu wojny w Ukrainie. Obecnie, dzięki zwiększaniu limitów na studiach medycznych w kraju, sytuacja kadrowa poprawiła się (pod koniec 2025 r. specjalizację odbywało ponad 31,4 tys. lekarzy – o blisko 8 tys. więcej niż w 2015 r.).
Od 2027 r. lekarze spoza UE będą mogli podjąć pracę wyłącznie w ramach pełnej procedury uznania kwalifikacji (nostryfikacja/Lekarski Egzamin Weryfikacyjny, egzamin językowy, Lekarski Egzamin Końcowy/LDEK).
Projekt jest kompromisem?
– "Projekt zmian to efekt wielomiesięcznych spotkań z przedstawicielami środowisk lekarskich, akademickich, dyrekcji szpitali. To zbiór odpowiedzi na zidentyfikowane słabości obecnego systemu" – mówi w komunikacie prof. Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia.
Resort zapewnia, że zapisy były dyskutowane ze środowiskiem lekarskim podczas spotkań z prezesami okręgowych izb lekarskich oraz z przedstawicielami studentów i młodych lekarzy, w tym Porozumieniem Rezydentów OZZL. Spotkania robocze odbywały się z udziałem reprezentantów m.in.: Komisji Wyższego Szkolnictwa Medycznego Parlamentu Studentów RP, Komisji Kształcenia NRL, Komisji Młodych Lekarzy NRL (w ramach Ogólnopolskiej Konferencji Komisji Młodych Lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej w Gdańsku), Porozumienia Rezydentów, konsultantów krajowych, KRAUM, dziekanów kierunków lekarskich i lekarsko-dentystycznych.
Projekt ustawy zostanie teraz poddany konsultacjom społecznym, które potrwają 30 dni, a następnie trafi pod dalsze prace legislacyjne.
Źródło: gov.pl