Będą zmiany na liście bezpłatnych leków dla seniorów.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało zarządzenie określające zasady weryfikacji leków znajdujących się na wykazie bezpłatnych leków dla seniorów, dzieci i kobiet w ciąży. Resort chce w ten sposób zwiększyć konkurencję cenową między producentami i ograniczyć wydatki na preparaty, które mają już tańsze odpowiedniki.

Według MZ zaoszczędzone pieniądze będzie można przeznaczyć m.in. na nowe terapie dla seniorów, leczenie onkologiczne, choroby rzadkie oraz terapie dla dzieci.

Po co zmiany?

Program bezpłatnych leków dla seniorów działa od 1 września 2016 r. Początkowo obejmował osoby po ukończeniu 75. roku życia. Od 1 września 2023 r. prawo do bezpłatnych leków rozszerzono na osoby po ukończeniu 65 lat.

Obecnie lek może być wydany bezpłatnie seniorowi, jeśli pacjent ukończył 65 lat, lek znajduje się w wykazie oraz jest stosowany w odpowiednim, refundowanym wskazaniu. Na recepcie musi znaleźć się kod „S”. Według Ministerstwa Zdrowia wydatki na leki dla seniorów wynoszą około 9 mld zł rocznie. Resort chce więc szukać oszczędności bez ograniczania dostępu do leczenia.

Problem, na który wskazuje MZ, dotyczy przede wszystkim sytuacji, w której po wygaśnięciu ochrony patentowej na rynku pojawiają się tańsze odpowiedniki, a lek oryginalny nadal pozostaje na liście bezpłatnej w wysokiej cenie.

Procedura weryfikacji leków

Opublikowane zarządzenie określa sposób sprawdzania, czy dany produkt powinien nadal znajdować się w wykazie bezpłatnych leków.

Jednym z kryteriów jest cena. Procedura może zostać uruchomiona, gdy koszt dziennej dawki leku przekracza 150 proc. kosztu dziennej dawki jego najtańszego odpowiednika. Nie oznacza to jednak automatycznego usunięcia leku z listy. Ministerstwo ma brać pod uwagę również m.in. bezpieczeństwo lekowe, dostępność produktu oraz możliwość zapewnienia ciągłości dostaw, np. na podstawie analiz NFZ czy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Mechanizm może zostać uruchomiony w trzech sytuacjach: podczas przeglądu grupy limitowej, po pojawieniu się odpowiedników dla leku oryginalnego oraz przy odnawianiu decyzji refundacyjnej. Jeżeli minister zdrowia zdecyduje się na dalsze postępowanie, firma odpowiedzialna za lek będzie miała siedem dni na przedstawienie swojego stanowiska.

Jeżeli produkt zostanie wyłączony z wykazu bezpłatnych leków, nie oznacza to, że producent traci możliwość ponownego wpisania go na listę. Lek może na nią wrócić po dostosowaniu ceny do poziomu pozostałych produktów.

Co zmiana oznacza dla seniora?

Wyłączenie konkretnego leku z listy „S” nie musi oznaczać, że pacjent będzie musiał zapłacić za niego 100 proc. ceny. Jeżeli lek pozostanie objęty refundacją, pacjent nadal będzie mógł kupić go z odpłatnością wynikającą z decyzji refundacyjnej – na ryczałt albo z odpłatnością 30 lub 50 proc.  Jeśli z listy bezpłatnych leków zostanie usunięty droższy preparat, ale pozostanie na niej jego bezpłatny odpowiednik, senior będzie mógł otrzymać ten odpowiednik bezpłatnie. 

Ministerstwo podkreśla, że sama różnica cen nie będzie wystarczającym powodem do wycofania produktu. Resort chce uwzględniać również to, czy producenci tańszych odpowiedników są w stanie zapewnić odpowiednią ilość leku i ciągłość dostaw. 

Według MZ nowe zasady mają pozwolić wykorzystać konkurencję między producentami do obniżenia kosztów refundacji. Resort mówi o oszczędnościach sięgających setek milionów złotych. Pieniądze mają zostać wykorzystane m.in. na finansowanie kolejnych terapii, w tym leków dla seniorów, nowoczesnego leczenia onkologicznego, terapii chorób rzadkich oraz leczenia dzieci.

Ministerstwo informuje, że w 2025 r. na refundację leków przeznaczono blisko 30 mld zł, z czego 16 mld zł stanowiła refundacja apteczna. Około 60 proc. tej kwoty miały stanowić bezpłatne leki z listy „S”.

Nowe zasady mają być kolejnym mechanizmem poszukiwania oszczędności w refundacji. Od 1 stycznia 2026 r. pierwsze odpowiedniki mogą być obejmowane refundacją we wszystkich kategoriach dostępności refundacyjnej.


Źródło: gov.pl