Dostęp Otwarty

Inwestycje

Niech się mury pną do góry

Iwona Dudzik

Szpital Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wybudowany został z pieniędzy budżetu państwa na terenie uczelnianym – kampusu WUM w Warszawie. Budowa trwała dwa lata, otwarcie zaplanowano na jesień.

Small 2014 10 img 5378 (3) opt

Ryc. 1. Budynek szpitala.

Lekarze będą mieli do dyspozycji m.in. nowoczesne, hybrydowe sale operacyjne (ryc. 2), a pacjenci przebywać będą w małych, jedno- i dwuosobowych pokojach.

Small wizualizacja sale opt

Ryc. 2. Sala zabiegowa.

Obiekt szpitala wygląda imponująco – mieści się w trzech ośmiopiętrowych budynkach przypominających dwie litery E połączone plecami (ryc. 1).

Small wizualizacja  recepcja opt

Ryc. 3. Recepcja.

Znajduje się tam także wielopoziomowy parking podziemny. Wielkie wrażenie robi holl – duży, przeszklony, przypominający bardziej wnętrze galerii handlowej niż szpitala (ryc. 3).

Marta Wojtach, rzecznik prasowy WUM, informuje, że do nowej lecznicy zostaną przeniesione wszystkie katedry, kliniki i zakłady SPDSK, który obecnie mieści się w dwóch miejscach. Dodatkowo w szpitalu ma powstać SOR dla pediatrii dla lewobrzeżnej Warszawy. Stworzone zostaną: II Klinika Pediatrii, Klinika Położnictwa i Perinatologii, Klinika Neonatologii, Klinika Neurologii Dziecięcej, Klinika Traumatologii, Neurotraumatologii z Pododdziałem Okulistyki Dziecięcej. Dużą zaletą będzie umieszczenie w szpitalu zarówno kliniki położniczej, jak i neonatologicznej z Oddziałem Intensywnej Terapii Noworodka. Dzięki temu nie będzie konieczne przewożenie wcześniaków wymagających zabiegów chirurgicznych.

Kontrowersje wzbudziło natomiast ulokowanie pracowni patomorfologii przy szpitalu przy ul. Banacha. Komunikacja z nią będzie się odbywała za pomocą łącznika, co, zdaniem patomorfologów, może utrudniać kontakt lekarzy prowadzących i patomorfologów. Jednak zdaniem rzeczniczki WUM nie będzie takiej bariery. – Rozbudowanie Zakładu Patomorfologii i tworzenie tym samym zakładu na poziomie XXI wieku poprawia warunki jego działania i zwiększa dostępność zakresu badań, szczególnie że większość konsultacji odbywa się w trybie planowym – tłumaczy.

Liczba łóżek w nowym miejscu zwiększy się – dotychczasowy szpital miał 398, w nowym przewidziano 535 (w tym 453 pediatryczne, 37 neonatologicznych i 45 położniczych).

Rzeczniczka podkreśla, że aby szpital funkcjonował, konieczne jest finansowanie ze strony NFZ nie tylko dotychczasowych, ale także nowych usług. Argumentuje, że baza szpitali pediatrycznych w stolicy jest coraz starsza. Jedynym wybudowanym po II wojnie światowej jest CZD (1977 rok).

Obecna lecznica dziecięca WUM przyjmuje 60 proc. dzieci z Warszawy i regionu. Rocznie hospitalizowanych jest tam ponad 28,5 tys. małych pacjentów. W poradniach udzielanych jest blisko 49 tys. porad. Trwa nabór lekarzy, także na stanowiska ordynatorów.