Zagranica

Kanada: Hospitalizacja szkodzi seniorom

Jerzy Dziekoński

Wyniki badań opublikowanych przez „Canadian Medical Association Journal” są alarmujące: stan coraz większej liczby pacjentów w podeszłym wieku pogarsza się po wyjściu ze szpitala.

Badacze z University of Alberta postanowili przyjrzeć się kondycji takich seniorów, przyjmując za podstawę do oceny wskaźnik kruchości (frailty). Lekka kruchość oznacza, że pacjent ma problemy z jedną lub dwoma wymienionymi czynnościami: zrobieniem zakupów, przygotowaniem posiłków, prowadzeniem prac domowych i zajmowaniem się swoimi finansami. Kruchość umiarkowana oznacza problemy z samodzielnym wzięciem kąpieli, ubraniem się czy wchodzeniem po schodach. Ciężka kruchość dotyczy już przynajmniej trzech z wymienionych wyżej codziennych czynności. Jak wskazują badacze, w społeczeństwie kruchość w różnych stopniach dotyczy od 4 do 60 proc. osób po 65. r.ż. W przypadku pacjentów szpitalnych wskaźnik ten wzrasta od 27 do nawet 80 proc.

W majowym wydaniu „CMAJ” opublikowano dane zebrane podczas badań nad pacjentami szpitala w Albercie w Kanadzie. Za narzędzie pomiarowe przyjęto Skalę Klinicznej Kruchości. Wyróżniono trzy stopnie: lekki, umiarkowany i ciężki. Aż jedna trzecia pacjentów znalazła się na tej skali (162 osoby) – 18 proc. w stopniu lekkim, 12 proc. w stopniu umiarkowanym i 2 proc. w stopniu ciężkim.

Co więcej, w ciągu 30 dni od wypisania ze szpitala 85 pacjentów wróciło na oddział lub zmarło. Okazało się, że seniorzy, których sklasyfikowano w skali kruchości, byli narażeni na większe ryzyko powrotu do szpitala lub śmierci.

Jak wskazują komentatorzy, hospitalizacja starszych pacjentów, którzy zostają wyrwani z warunków domowych lub z domów opieki, może wpływać negatywnie na ich zdrowie i kondycję. Pobyt w szpitalu w wielu wypadkach powodował wzrost stopnia kruchości. Okazuje się, że zamiast poprawić ich stan, hospitalizacja może mieć wpływ na to, że seniorzy już nigdy nie staną na własne nogi – w metaforycznym i dosłownym znaczeniu.

Przeprowadzone badania wskazują na problem, ale nie podają rozwiązania. W kanadyjskim środowisku lekarskim pojawiły się głosy, że starsze osoby winny przebywać w szpitalach tak krótko, jak tylko jest to możliwe. Ponadto powinny być w mniejszym stopniu narażane na ryzykowne procedury i terapie. Za przykład podawane jest cewnikowanie, które jest rutynowo stosowane u pacjentów zbyt słabych, żeby samodzielnie dotrzeć do toalety.

Kolejnym elementem, który powinien zostać wprowadzony w opiece nad starszymi osobami wypisanymi ze szpitala, jest utworzenie zespołów, które sprawdzałyby, jak miewa się senior po powrocie do domu, czy przyjmuje przepisane leki itp. Konieczne jest również zaangażowanie rodzin w opiekę nad seniorami.