Dostęp Otwarty

Nowości

Psychiatria: Uroki urlopu tacierzyńskiego

Prof. dr hab. med. Łukasz Święcicki

Ryzyko depresji wzrasta istotnie także u ojców mających się narodzić lub nowo narodzonych dzieci.

Wiadomo, że okres okołoporodowy wiąże się ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia depresji u matki, jednak problem występowania jej u ojców nie był dotąd zbyt dokładnie poznany. Opublikowano tylko jeden przegląd poświęcony temu zagadnieniu, ale było to w 2009 roku i od tego czasu przedstawiono wiele nowych wyników. W swojej metaanalizie Cameron i wsp. uwzględnili ostatecznie wyniki 74 badań, obejmujących 41 480 osób. Łączną częstość występowania depresji u ojców w okresie przed narodzeniem i po urodzeniu się ich dziecka oszacowano na 8,4 proc. Częstość występowania depresji u ojców była mniejsza w drugim trymestrze ciąży ich partnerek oraz w okresie do trzeciego miesiąca po porodzie, a większa po upływie trzech miesięcy od narodzin dziecka. Różnica jest na granicy istotności statystycznej, choć nie przekracza tej granicy.

Wydaje się, że częstość tacierzyńskich depresji zmniejszyła się po roku 2010. Autorzy zwrócili uwagę, że częstość występowania depresji u ojców jest wyraźnie zależna od ich miejsca (kontynentu) zamieszkania – najniższą (6,5 proc.) stwierdzono w Europie i Australii, wyższą w Azji (7,8 proc.), a najwyższą w Południowej i Północnej Ameryce (odpowiednio 10,4 oraz 12,5 proc.). Różnice między Ameryką Północną a Europą i Australią są istotne statystycznie, a między Ameryką Północną i Azją – na granicy istotności. Zdaniem autorów istotną przyczyną tych różnic może być możliwość skorzystania z urlopów tacierzyńskich – w Europie i Australii system płatnych urlopów dla młodych ojców jest znacznie bardziej rozwinięty niż w Ameryce Północnej. Takie czynniki jak wiek ojca, jego wykształcenie, dzietność i występowanie depresji w przeszłości nie miały wpływu na jej częstość w okresie okołoporodowym partnerki. Depresja występująca u partnerki zwiększa natomiast ryzyko występowania depresji u ojca dziecka.

Komentarz

Można się spotkać z opinią, że urlopy tacierzyńskie to wątpliwa przyjemność dla młodego ojca, który wolałby raczej pobiec do kolegów z pracy niż do zmieniania pieluch. A jednak nie! To właśnie zmiana pieluch chroni przed depresją.