Pulmonologia

Dlaczego dochodzi do opóźnień w rozpoznawaniu POChP?

O zasznurowanych ustach, martwej przestrzeni i najlepszym sposobie deponowania leku w drogach oddechowych z dr. hab. med. Tadeuszem M. Zielonką z Katedry i Zakładu Medycyny Rodzinnej WUM rozmawia Ryszard Sterczyński

MT: Czy najważniejszym czynnikiem prowokującym powstanie przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) nadal pozostaje dym tytoniowy?


Prof. Tadeusz M. Zielonka:
Co do tego wszyscy są zgodni – 85 proc. chorych na POChP stanowią osoby palące tytoń. Niemniej obserwujemy, iż w wielu krajach europejskich palaczy ubywa, a liczba przypadków POChP wcale się nie zmniejsza. W związku z tym zaczęliśmy zwracać uwagę na inne wdychane szkodliwe substancje. Wcześniej wiedzieliśmy o czynnikach zawodowych – ekspozycji na zanieczyszczenia powietrza w miejscu pracy, które mogą wywoływać POChP. Obecnie bierze się pod uwagę także zanieczyszczenia w mieszkaniach czy domach, gdzie dochodzi do spalania biomasy. Wdychanie produktów tego spalania prowadzi do POChP. I trzecia sprawa, o której coraz częściej się dyskutuje, to zanieczyszczenie powietrza na zewnątrz budynków, tzw. smog. Na pewno powoduje ono zaostrzenie choroby, ale zbieramy coraz więcej argumentów, że również sprzyja jej powstawaniu. Choć na pewno dym tytoniowy ma w patogenezie POChP największe znaczenie.


MT: Co ma pan na myśli, mówiąc o zbieraniu argumentów?


T.M.Z.:
Nie jest łatwo wykazać związek przyczynowo-skutkowy między zanieczyszczonym powietrzem a chorobą obturacyjną płuc. Łatwiej udowodnić taki związek z zawałem, udarem czy zatorem. Natomiast znacznie trudniej wykazać wpływ jakości powietrza na powstanie nowotworów, szczególnie po 30 latach. W powietrzu są różne substancje – jesteśmy narażeni nie tylko na pyły zawieszone, ale też na związki siarki, azotu czy amoniak, powstający przy hodowli trzody chlewnej, który ewidentnie wywołuje POChP. To rodzaj zawodowego narażenia na zanieczyszczone powietrze, wywołującego POChP u niepalącego rolnika. Te związki są na tyle silne, że zostały wykazane w badaniach, ponieważ często występowały u osób nigdy niepalących. Ale gdy ludzie palą papierosy i oprócz tego są narażeni na zanieczyszczenia środowiskowe, bardzo trudno powiedzieć, który czynnik dominuje. To wymaga wieloletnich obserwacji. A problem zanieczyszczenia powietrza domowego i atmosferycznego pojawił się w ostatnich dwóch dekadach.


MT: Jakie objawy u pacjenta z podejrzeniem POChP powinny zaniepokoić lekarza rodzinnego?

T.M.Z.: To powinna być prosta sprawa, ale obserwuję u lekarzy problemy z jej rozpoznawaniem. Objawy POChP są tylko dwa: kaszel i duszność wysiłkowa. Nie wiem, dlaczego bywają one tłumaczone innymi przyczynami niż choroba obturacyjna. Często z dusz...

MT: Jakie testy mogą pomóc lekarzom POZ w diagnozowaniu POChP?